Cele strategiczne a rzeczywistość: Dlaczego organizacje wracają do trybu przetrwania?
Maile, pożary, zmiany priorytetów, nowe „wrzutki”. Po miesiącu mało kto pamięta, o co dokładnie chodziło w tej wielkiej prezentacji. Zostaje ogólne przekonanie, że „wynik ma się zgadzać”.
Z rozmów z firmami i z badań widać, że to nie jest wyjątek. W jednym z ostatnich raportów Leanpassion ok. 95% osób z zarządów i menedżerów nie potrafi precyzyjnie wskazać misji, wizji i celów strategicznych firmy. Ponad 80% procesów w ogóle nie jest mierzonych. Decyzje często podejmuje się „na czuja”, a nie na podstawie danych. W takiej sytuacji trudno oczekiwać, że zespół będzie żył celami na 2026 rok, skoro one nie żyją nawet w głowach tych, którzy je tworzą.
Kondycja lidera w 2026 roku
Druga strona medalu to sam lider. Raport Nest Banku pokazuje, że 96% badanych czuje się przeciążonych pracą, a 73% ma problem z oddzieleniem pracy od życia prywatnego. Sporo osób odkłada urlop, sen i odpoczynek „na później”. A niemal sześciu na dziesięciu funkcjonuje w długotrwałym lęku.
Nowe cele i KPI nie spadają więc na świeży, wypoczęty zespół, tylko na ludzi, którzy od dawna jadą na rezerwie. W takiej rzeczywistości ambitne plany nie są wsparciem, a jedynie stają się dodatkowym ciężarem, jeśli nie idą w parze z poukładaniem sposobu pracy z celami. Do tego z badania „Tabu polskiego leadershipu” wiemy, że 77% ankietowanych wdraża decyzje, z którymi się nie zgadza, biorąc odpowiedzialność za coś, na co nie miało realnego wpływu.
Połączmy to z początkiem roku i dostaniemy jasny obraz: przeciążony lider dostaje kolejną listę celów i ma to wszystko przełożyć na zespół, bez czasu, bez wsparcia, często bez jasnych danych. Nic dziwnego, że po kilku tygodniach organizacja wraca do „trybu przetrwania”.
Kluczowe pytania do organizacji
Zamiast kolejnej prezentacji z KPI, warto na moment się zatrzymać i zadać sobie kilka prostych pytań:
Czy liderzy w Twojej organizacji potrafią jednym zdaniem wyjaśnić, w co „gracie” w 2026 roku i co to znaczy dla ich zespołu?
Czy pracownicy wiedzą, po czym w codziennej pracy poznają, że idziecie w dobrym kierunku, czy jednak widzą tylko liczby w Excelu?
Czy w zespole naprawdę jest jasne, kto za co odpowiada, czy wszystko „ląduje u szefa”?
Czy macie prosty rytm rozmów o celach, czyli krótkie, regularne spotkania, czy temat wraca dopiero wtedy, gdy raport świeci się na czerwono?
Jeśli w myślach kilka razy pojawiło się „nie bardzo” albo „to zależy”, to sam dokument z celami na 2026 rok nie wystarczy. Potrzebna jest przestrzeń, w której te cele naprawdę zejdą na ziemię.
Kick-off Sukcesu 2026: Warsztat dla liderów
Stworzyliśmy jednodniowy warsztat „Kick-off Sukcesu 2026: jak przekształcić cele firmy w konkretne wyniki zespołu”. To nie jest szkolenie o pisaniu ładnych KPI. To dzień, w którym liderzy:
Uczą się czytać cele firmy i tłumaczyć je na codzienność swojego zespołu.
Kaskadują cele z poziomu strategicznego na zespół i pojedyncze osoby.
Formułują jasne, mierzalne cele, które naprawdę da się rozliczyć.
Ćwiczą rozmowy o celach z pracownikami, także gdy pojawia się opór.
Projektują prosty rytm spotkań, na których widać postęp i można szybko skorygować kurs.
Efekt jest prosty: po tym dniu zespół wie, co robimy inaczej niż dotąd, po co to robimy i kto za co odpowiada. A lider nie zostaje z tym wszystkim sam. Warsztat trwa jeden dzień, może być online lub stacjonarnie. Pracujemy w małych grupach, na realnych celach na 2026 rok.
Informacje organizacyjne:
Cena promocyjna (do końca stycznia): 4600 zł zamiast 5600 zł.
Jeżeli widzisz tu swoją organizację – cele, które świetnie wyglądają na slajdach, liderów z pełną listą obowiązków i zespoły działające „po staremu”, to może być dobry moment, żeby inaczej wejść w nowy rok.
Nie obiecamy, że jeden warsztat załatwi wszystko. Ale pomożemy zrobić pierwszy, konkretny krok: zamienić cele firmy na jasne zadania zespołu, realne mierniki i prosty rytm rozmów.
Kontakt: Po szczegóły zapraszamy do kontaktu z Mateuszem Sykuckim: m.sykucki@solution.pl